Archive for Marzec 4th, 2010
Ale niespodzianka!
Wczoraj wieczorem zadzwoniła do mnie koleżanka z LO. Nie widziałyśmy się 5 lat. Zadała sobie trud, by odszukać mój nowy numer (kiedyś miałam inny stacjonarny)… Poprostu z nóg mnie ścięło( jak najbardziej pozytywnie oczywiście). Już sobie wyobrażam to spotkanie naszej licealnej “ekipy”, hehe. Wczoraj plotkowałyśmy dobrą godzinę, aż mi się ucho prawie zaparzyło. Ech… Strasznie miło się poczułam, zwłaszcza, że byłam 1 – szą osobą, do której zadzwoniła. Mam tylko nadzieję, że pamięta mnie pozytywnie, hihi.