Archive for Kwiecień, 2010

oj

Już tak dawno nie wchodziłam na tego bloga, że miałam niemały kłopot, by sobie przypomnieć hasło:) Co u Was? Żyjecie po majówce? To był chyba najdłuższy “weekend” w moim dotychczasowym życiu, hehe:) 7 dni… I dziś okazało się, że jutro i pojutrze też mam wolne. Żyć, nie umierać. W przyszłym tygodniu szykują się juwenalia. W sumie przyda się mały “trening” przed wakacjami, prawda?:P Czy można w takim przypadku na cokolwiek narzekać?:)
PS – a dałam tytuł “oj”, hihihi:D

środa, Kwiecień 28th, 2010 Bez kategorii Komentarze są wyłączone

poryty gatunek

poryty gatunek
Ktoś kiedyś wysunął tezę, że kobiety i mężczyźni pochodzą z innych światów… Z innych planet… Bez facetów źle… Z nimi jeszcze gorzej… Może w następnej notce coś więcej napiszę, bo teraz po prostu nie mam ochoty… Co za rasa.

wtorek, Kwiecień 27th, 2010 Bez kategorii Komentarze są wyłączone

. faceci…

Często, gdy obserwuję mężczyzn, to śmiać mi się chce po prostu… Nachodzą mnie myśli – “co za prymitywny gatunek”. Np. taki pewien koleś… Przez jakieś pół roku truje mi tyłek, że jest na mnie napalony, wydzwania do znudzenia, poprostu żyć mi nie daje jak tylko może. Oczywiście ma dziewczynę, bo przecież w większości przypadków właśnie tzw. “zajęci” lecą na inne kobiety… Twierdzi, że śnię Mu się po nocach i takie różne bzdury opowiada. Nie podoba mi się kompletnie, co wciąż Mu powtarzam. Dziś posyłam smsa – “Co słychać. Dawno się nie odzywałeś…” – takie głupoty. Dostaję odpowiedź – “Odpierdol się wreszcie ode mnie.” Hę? Wreszcie? Że niby co? Siedzi z laską i nagle się porządny zrobił, buahaha. Faceci… Nie, żeby zranił moje serce, bo naprawdę wnerwiał mnie swoją upierdliwością, ale… Nie wystarczyło – “Sorki, jestem z laską, później ci odpiszę…”?

niedziela, Kwiecień 25th, 2010 Bez kategorii Komentarze są wyłączone

Chyba…

Chyba…
W moim zyciu zaszlo troche zmian… Niezbyt widocznych, ale jednak. Wiem, czego chce i co mi nie odpowiada… Nie potrafie tego opisac… W kazdym razie… Chyba znalazlam osobe, ktora moze stac mi sie bliska… Nie potrafie wciaz walczyc z uporem i niechecia… Milosc? Moze kiedys znowu sie pojawi… W kazdym razie wiem, ze teraz NIE KOCHAM… Byles brutalny, ale skuteczny…

Nadal jestem bez komputera, dlatego mam nadzieje, ze wybaczycie mi, jesli i tym razem niczego nie skomentuje… Czasu by mi nie wystarczylo… Ale juz niedlugo…

czwartek, Kwiecień 15th, 2010 Bez kategorii Komentarze są wyłączone

… to, czego nie ma, jest zawsze obecne.

… to, czego nie ma, jest zawsze obecne…
Nic dodać, nic ująć…
“To nie miało znaczenia”…
A dla mnie wszystko było ważne…

Chwilowo nie mam możliwośi częstego korzystania z komputera. Mam nadzieję, że to zrozumiecie i będziecie mnie nadal “odwiedzać”. Jak tylko będę mogła, to nadrobię komentowanie:)

poniedziałek, Kwiecień 5th, 2010 Bez kategorii Komentarze są wyłączone
Kwiecień 2010
P W Ś C P S N
« mar   maj »
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930